poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Witajcie !

Witam serdecznie zbłąkany czytelniku .
To mój fyrtel.
 Mieszkańcy Poznania i okolic wiedzą co to znaczy.
Okolica.To będzie taka moja okolica bardziej mentalna niż geograficzna :)

Można powiedzieć, że jestem miejską rowerzystką. Codziennie dojeżdżam do pracy rowerem, 10km w jedną stronę.Może to nie jest wielki wyczyn, ale fajnie usłyszeć: często panią widzę i podziwiam, a mój rower stoi w piwnicy. :)
Na zdjęciu wycieczka rowerowa nad jezioro Góreckie i Jarosławieckie z uczestnictwem w III Biegu Pogoń za Wilkiem. Darek i Marcin biegli za wilkiem, reszta kibicowała.

Powrót do równowagi

Mam nadzieję, że powoli powracam do równowagi. Zawirowania w życiu są różne(kwadratowe i podróżne). jedne są duże, drugie małe  ale te małe nieraz nadymają się jak balon i człowiek w czymś małym widzi coś dużego. Mam nadzieję, że to minęło, niedługo wyjeżdżam i odreaguję(chyba) wszystkie problemy małe i duże.Już myślałam, że nie pojedziemy, ale udało się!
Gorąco i duszno wszędzie lecz nie ma co narzekać bo jeszcze zatęsknimy do takiej aury.
Ahoj przygodo!











Zdjęcia z czerwca, z kilku miejsc , w których byłam. Ostatnie zdjęcie przedstawia pizzerię w miejscowości Massa we Włoszech,pizza  była pyszna. Wystrój muzyczny, taki jak lubię :)